| agentorangeblog - archiwum: stroszek |
|
stroszekW trójce dzień z Joy Division. Nasłuchałem sie kiedyś. Oj bardzo. Byłem kiedyś takie małe emo... hłe, hłe. O jak ten świat do dupy, wszyscy sa pojebani, zaraz sie pochlastam... i kuczaki, albo joy divsion na odsłuchu. Jak dół to głeboki... trza cierpiec. To były dobre czasy jednak, bardzo twórcze... i było w tym wszystkim dużo emocji, a z emocji wiadomo, może się cos ciekawego narodzic. Atmospere 2008-03-06 09:21:15 skomentuj (3) |